Pożyteczne Mikroorganizmy – skuteczna pomoc w naszych ogrodach sadach i na polach

Tekst napisany w całości przez – Elżbietę Duran z Małopolskiego Centrum Mikroorganizmów w Młodziejowicach  k/ Krakowa

Warsztatem pracy rolnika, ogrodnika, sadownika jest gleba i jej stan decyduje zarówno o plonowaniu jak i o wartości biologicznej i zdrowotności roślin. Przez wiele dziesięcioleci parametrem jaki określał glebę była jej zasobność w składniki pokarmowe. Ten parametr wiązał się z urodzajnością ( silą rodną) czyli zdolnością gleby do wydania określonego plonu. W ostatnich latach pojawiło się jednak zjawisko zmęczenia gleby, definiowane jako zmniejszenie urodzajności poprzez negatywne zmiany w jej  stanie biologicznym i pogorszenie jej właściwości. Gleby zasobne niekoniecznie są urodzajne a wiąże się to z zachwianiem równowagi biologicznej i obniżaniem zawartości glebowej materii organicznej (próchnicy). Intensywne  rolnictwo ostatnich dziesięcioleci, oparte na nawozach mineralnych i środkach ochrony roślin doprowadziło do zachwiania metabolizmu gleby  sterowanego przez mikroorganizmy. Te najmniejsze formy życia  są odpowiedzialne za dwa kierunki przemian w przyrodzie: degradację – niszczenie oraz regenerację – odtwarzanie. O tym czy innym kierunku przemian decyduje stosunkowo niewielka grupa mikroorganizmów, która jest w stanie mobilizować ogromną liczbę mikrobów fakultatywnych, znajdujących się w danym środowisku. Bakterie i grzyby pro biotyczne, pożyteczne odtwarzają  zasoby środowiska współdziałając z organizmami wyższymi. Mikroorganizmy patogenne niszczą, wywołują procesy chorobowe i zatruwają otoczenie toksynami. W latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku profesor Teruo Higa z Uniwersytetu Riukiu w Japonii tak właśnie sklasyfikował  świat mikroorganizmów: probiotyczne- dominujące, patogenne- dominujące i fakultatywne. Jego obserwacje i badania doprowadziły do skomponowania konsorcjów mikroorganizmów, które wprowadzone do zdegradowanego środowiska inicjowały jego regenerację.

Stan gleby a szczególnie ilość oraz jakość mikro i makro flory i fauny ma ścisły związek  z wartością biologiczną płodów rolnych. Rośliny wydzielają do przestrzeni około korzeniowej aż 25% wytworzonych przez siebie metabolitów. Duża ilość tych substancji wabi mikroorganizmy w obręb ryzosfery. Mikroorganizmy gromadzące się wokół korzeni wykazują dużą różnorodność gatunkową i funkcjonują w postaci biofilmów. Między systemem korzeniowym roślin i mikroorganizmami ryzosfery istnieją ścisłe metaboliczne zależności, które mają na celu zwiększenie przetrwania zarówno roślin jak i samych mikroorganizmów. Korzystając z łatwo przyswajalnych źródeł węgla ( cukry proste i złożone, kwasy organiczne), który jest im potrzebny do produkcji energii, mikroorganizmy ryzosfery odwdzięczają się roślinom w następujący sposób:

  • Asymilują azot cząsteczkowy i metabolizują go do amoniaku i glutaminy. Azot w tej postaci jest łatwo przyswajalny przez rośliny i nie przyczynia się do nadmiernego gromadzenia się azotanów i azotynów w komórkach. Azot cząsteczkowy asymilują zarówno bakterie z rodzaju Rhizobium, żyjące w symbiozie z roślinami motylkowatymi jak i wolno żyjące np. Azotobacter i Arthrobacter.
  • Rozpuszczają fosforany, zwiększając dostępność fosforu dla roślin, który z kolei jest odpowiedzialny za rozwój systemu korzeniowego.
  • Wydzielają związki cheltujące żelazo tzw syderofory, które są w stanie związać niedostępne dla roślin żelazo i przekształcić je w formy przyswajalne.
  • Wytwarzają fitohormony (np. auksyny, gibereliny, cytokininy)
  • Detoksykują środowisko glebowe rozkładając wiele pozostałości po środkach chemicznych.

Należy podkreślić, że wyżej wymienione procesy mają miejsce w zdrowej, organicznej, bogatej w próchnicę glebie. Taka gleba jest gigantyczną biochemiczną fabryką, która dodatkowo wiąże trzy razy więcej węgla niż biomasa nad gruntem oraz magazynuje od 200 do 600 ton wody na hektarze.

Niestety skala degradacji gleb jest dzisiaj olbrzymia i chociaż wytwarzamy coraz więcej żywności jej wartość biologiczna maleje i nie jest w stanie zaspokoić naszego   zapotrzebowania na składniki pokarmowe.

Tego typu sytuacja powoduje konieczność  rozwiązań , które poprawiłyby potencjał odżywczy gleb i przyczyniły się do trwałego zachowania ich właściwości. Probiotechnologia,  opierająca się na konsorcjach  pożytecznych, probiotycznych mikroorganizmów jest w stanie przyśpieszyć procesy regeneracji gleby i całego środowiska.

To, że warto iść w tym kierunku pokazują badania żywności ekologicznej i naturalnej, której wytwarzanie odbywa się z poszanowaniem praw natury. Hasło z pierwszego wydania informatora Stowarzyszenia  Ekoland „Produkować – nie niszcząc ziemi, żywić -nie szkodząc środowisku przyświeca wielu rolnikom i ogrodnikom, którzy wykonali pionierską pracę, przetarli szlaki i pokazali, że można iść w tym kierunku.

Na koniec kilka porad, których preparatów mikrobiologicznych używać uprawiając  nasze pola, sady i ogrody i jak je stosować.

Krok pierwszy: szczepienie gleby preparatem EmFarma Plus z dodatkiem PreBio humusu (300ml + 1 łyżeczka/10 l wody/1ar  lub 20-30 l + 0,5 kg w 300l wody/ha).  Mikroorganizmy zawarte w preparacie wzmacniają potencjał biologiczny gleby, gwarantują rozkład materii organicznej,  zwiększając zasobność i przyswajalność składników pokarmowych a to przekłada się na zdrowsze i silniejsze rośliny. Należy również pamiętać o dostarczeniu glebie materii organicznej w postaci kompostu, obornika lub innych nawozów organicznych np. Azocoru 105

Krok drugi: biohigienizacja drzew i krzewów zarówno owocowych jak i ozdobnych preparatem EmFarma plus 0,5l na 10l wody z dodatkiem 1% Emulparu, naturalnego preparatu z oleju rydzowego. Mikroorganizmy zasiedlają powierzchnie roślin stanowiąc konkurencję dla patogenów a olej rydzowy zakleja jaja i larwy owadów, mechanicznie ograniczając ich rozwój.

Krok trzeci: zaprawianie nasion i sadzonek 10% roztworem preparatu EmFarma  Korzenie zamoczyć na kilka minut w roztworze natomiast nasionka szczególnie małe można popryskać już po wysianiu do ziemi. Nasiona wysokobiałkowe, bulwy ziemniaków, topinamburu  zamoczyć tylko na chwilkę przed wysadzeniem. Mikroorganizmy wspierają kiełkowanie, jednocześnie w oparciu o „zasadę zajętego krzesła” chronią przed patogenami.

Krok czwarty: zabiegi prewencyjne przeciwko chorobom grzybowym i bakteryjnym oraz szkodnikom. Regularne opryski preparatami EmFarma, EmFarma plus z dodatkiem Ema5 i Ema5 z wrotyczem biostymulują rośliny do wytwarzania odporności, odstraszają szkodniki – w tym przypadku działa również „zasada zajętego krzesła”. Podczas wegetacji doskonale sprawdzają się również dwa nowe preparaty: do podlewania  Witalny ogród – zdrowa gleba zawierający również wyciąg z pokrzywy i minerały oraz do oprysków Witalny ogród –zdrowa roślina.

Krok piąty: zabiegi interwencyjne po przymrozkach lub gradobiciu kiedy trzeba pomóc rośinie w regeneracji. Wtedy EmFarma i/lub  Bioalga.

Należy pamiętać, że preparaty zawierające mikroorganizmy  są żywe i tak je należy traktować. Rozcieńczamy zawsze w wodzie bez chloru, stosujemy kiedy jest ciepło ( powyżej 8 stopni) i wilgotno (przed lub w czasie deszczu).

Naturalne technologie nie tylko są skuteczne ale i bezpieczne. Działają „pro Bio” czyli dla życia. Płody rolne  wyhodowane na organicznych podłożach z poszanowaniem praw natury mają więcej suchej masy, więcej witamin, więcej bioflawonoidów i innych organicznych składników

Każdy z nas zależy od środowiska w którym żyjemy, środowisko, w którym żyjemy zależy od każdego z nas. Dbajmy o bakterie to jedyna kultur jaką posiadają wszyscy ludzie.

 

 

 

 

Jak sprawić by każda zakupiona roślina się przyjęła?

????Dziś wpis na czasie! No przecież w końcu wiosna!???☘️?

Często zadajecie mi pytanie: Jak sadzić rośliny żeby się przyjęły??

Temat bardzo obszerny, bo KAŻDĄ roślinę sadzi przede wszystkim spełniając jej preferencje. Często jednak jest tak, że próbujemy dopasować ją do miejsca gdzie pasuje wizualnie, nie patrząc na jej wymagania. ?

Coraz częściej słyszę, jak mówicie:

Wsadzę i urośnie lub

przyjmie się albo nie i tyle..

kolejne częste słowa padające z ust moich klientów; chce kupić i przy tym nic nie robić! ???

Tak to niestety się nie da… Uwierzcie mi, że tylko wtedy kiedy będziemy pielęgnować nasze rośliny będą one ładne i zdrowe. ?

Czy to jest ciężkie i trudne??

Myślę, że troszkę tak, ale efekt wynagradza Nasz trud. ???

Specjalnie dla Was napisałam wskazówki, które niewątpliwie Wam wiele wyjaśnią i pomogą, czasami nawet przyśpieszą Waszą pracę i wzrost rośliny?

Więc po kolei …

Zanim kupisz roślinę, która Ci się podoba poczytaj o niej lub zapytaj specjalisty:

  • Jakie ma wymagania glebowe, czy lubi mokrą lub suchą glebę, czy ma być ona lekka, przepuszczalna czy może bardziej zbita, cięższa.
  • Dowiedz się czy lubi miejsca słoneczne, półcieniste lub cieniste.
  • Jaka będzie jej szerokość i wysokość gdy osiągnie już docelową wielkość.
  • Czy powinna być zasadzona w miejscu osłoniętym od wiatrów, czy nie ma to dla niej większego znaczenia.
  • Jak znosi nasz Polski klimat, czy ma dużą tolerancję na mróz, suszę lub ulewy. Wiedząc to będziesz wiedział/ała czy trzeba ją okrywać, podlewać w upały, albo wybierać dla niej miejsce w ogrodzie bardziej suche np. na górce.
  • Jakie roślina ma preferencje co do pH gleby, czy lubi zasadową, lekko kwaśną, silnie kwaśną, kwaśną czy obojętną.
  • Określ gdzie roślina ma być zasadzona i sprawdź jaki w danym miejscu jest odczyn. Jak to zrobić? Można kupić wskaźnik pH w sklepie ogrodniczym i sprawdzić nim jaką masz glebę. Lub określić pH na podstawie roślin, które rosną w niedalekim miejscu (zobaczyć w dobrym źródle wiedzy jakie lubią stanowiska) i skonfrontować to z preferencjami waszej rośliny.
  • Sprawdź jakich składników pokarmowych potrzeba roślinie na start. Czytaj dalej Jak sprawić by każda zakupiona roślina się przyjęła?